Facebook

Newsletter Tydzień w SEP

nr 524 / 9 - 15.03.2026

Newsletter Stowarzyszenia Elektryków Polskich



WIEŚCI Z KOŁA SEP ZIEMI NYSKIEJ

W czasach, które nas nie rozpieszczają często szukamy sposobów na relaks. Czekamy na inspiracje, które ułatwią nam codzienne życie. Jednym z takich patentów na porzucenie stereotypów może być udział w życiu Koła SEP. Koła, które jest klimatyczne, ma ciekawych członków i aktywny zarząd – takim jest Koło SEP nr 28 Ziemi Nyskiej. Idziemy z duchem czasu wprowadzając „nowoczesne” dyscypliny, jak choćby bowling, którego akceptacja przychodzi z czasem (początek datuje się na 2015). Dziś jest pełnoprawnym cyklicznym projektem: „Turniej bowlingu o „Puchar Prezesa Koła SEP Ziemi Nyskiej”. Jak to wygląda w praktyce opowie kolejna „Kartka z Kroniki”.


27 lutego 2026 r.

TURNIEJ BOWLINGU

O

„P U C H A R   P R E Z E S A”

KOŁA SEP nr 28 ZIEMI NYSKIEJ

Centrum Rozrywki „Arsenał”

Kontynuując dotychczasową tradycję turnieju bowlingowego, jednocześnie ją upowszechniając i uatrakcyjniając, Zarząd Koła postanowił umożliwić udział również wiernym sympatyczkom i sympatykom „naszego Koła”. Wzrosła zdecydowanie liczba pań podnosząc emocje turnieju w zdrowej rywalizacji integrując wszystkich w dobrej zabawie.

Czas biegnie szybko, prawie jak bowlingowe kule. Kolejny turniej zakończony. Gdy emocje już opadły, puchary wręczyła osobiście prezes Koła kol. Dorota Stecko. Zdobywcami „Pucharu” zostali:

w kategorii Pań:        

I miejsce pani Gabriela Rogoz

II miejsce pani Jola Cholewczuk

II miejsce pani Ewa Gajewska

III miejsce pani Aleksandra Margol

 

w kategorii Panów:

I miejsce kol. Jerzy Dźwigała

II. miejsce kol. Dawid Repecki

III. miejsce kol. Maciej Sobociński

 

Ja też tam byłem, kulami rzucałem, choć wiodącego efektu nie uzyskałem, ale za to wszystko tutaj opisałem.

Jeszcze tylko historyczna wzmianka o kręglach – bowlingu:

Prawdziwe rozpowszechnienie kręglarstwa przypada na XX wiek, kiedy to wprowadzono rzucanie do 10.-ciu kręgli kulą posiadającą otwory na palce. Ten rodzaj kręgli w odróżnieniu od klasycznych kręgli (dziewięć kręgli i kula bez otworów rzucana całą dłonią) nazwano „Bowlingiem”.

Kronikarz – dziś „bowlingowiec” Lech Kotliński






Newsletter

Zapisz się za darmo i bądź na bieżąco z najnowszymi informacjami

z subskrybcji możesz zrezygnować w dowolnej chwili